Ja dziś tylko króciutko, wszystko u nas w porządeczku, większość dzieciaków dzis komunikowało się ze swoimi Rodzicami więc pewnie wszystko wiecie. Niektóre tak jak np Zuzia, Maciek, Damian, Konrad i Julka jakoś nie przejawia chęci dzwonienia do domu, co mnie bardzo cieszy :DDDD
Stoimy na pół dziko, a jutro obowiązkowo zmieniamy koszulki i spodenki, bo choć dzieci dzielą się na albo brudne albo niezadowolone (nasze mam nadzieje że tylko te pierwsze) to nadeszła taka chwila że trzeba je troszkę odświeżyć :)
Pozdrawiamy wszystkich fanów mojego bogusia :)
PS. JUTRO MOŻE BYĆ PROBLEM Z NAPISANIEM CZEGOKOLWIEK BO MAM MALUTKO BATERII ;)
Stoimy na pół dziko, a jutro obowiązkowo zmieniamy koszulki i spodenki, bo choć dzieci dzielą się na albo brudne albo niezadowolone (nasze mam nadzieje że tylko te pierwsze) to nadeszła taka chwila że trzeba je troszkę odświeżyć :)
Pozdrawiamy wszystkich fanów mojego bogusia :)
PS. JUTRO MOŻE BYĆ PROBLEM Z NAPISANIEM CZEGOKOLWIEK BO MAM MALUTKO BATERII ;)
Nic nie wiem, bo mój Antek nie komunikował się ze mną...
OdpowiedzUsuńTak, dziś był kryzys.. Szczęśliwie dzień trzeci za nami razem ze swoim syndromem. Jutro będzie lepiej:))
OdpowiedzUsuńJutro nie będzie żadnych informacji o Was?! Protestuję :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńNo, jesteśmy zawiedzeni! To piraci nie wiedzą, co trzeba zrobić, gdy czegoś u nich brakuje - abordaż na sąsiednią krypę i jest szansa, że bateria się znajdzie :) !!! To piszę ja - Matka Opuszczona przez Niedzwoniące Dziecko Szarańczę ...
OdpowiedzUsuńKochani, jak dobrze wiedzieć ,że nie jest się osamotnionym w nerwowym wyczekiwaniu na wpis na najbardziej w tej chwili poczytnym blogusiu w sieci.
OdpowiedzUsuńJa cierpliwie, młodsza siostra mniej cierpliwie:) czekamy na telefon od Macka.
OdpowiedzUsuńAle fakt, że nie dzwoni cieszy mnie ogromnie :)
Chyba im Hela dobrze z Tobą.
Pozdrowienia dla całej załogi.
Piraci jak to piraci ukryli się w jakiejś zatoczce i przyczaili. Mam nadzieję, że wkrótce na horyzoncie łącza zobaczymy białe żagielki.
OdpowiedzUsuńJe też z niecierpliwością czekam na relacje z dnia czwartego i piątego.
OdpowiedzUsuńPozdrowienia dla całego składu:)
Beata mama Jakuba